Remis z urzędującym mistrzem Szwajcarii — a potem wyraźne oderwanie od treningowej codzienności. W weekend SV Elversberg zawitał do Europa-Parku. Piłkarze i sztab beniaminka Bundesligi spędzili wspólny czas w Rust, po sparingu zakończonym 1:1 z FC Thun. Mecz rozegrano tuż obok największego parku rozrywki w Niemczech, w cieniu rollercoastera Silver Star. Po ostatnim gwizdku zespół trenera Vincenta Wagnera zamienił boisko na ponad 100 atrakcji i show w 18 europejskich strefach tematycznych. Ostre przejazdy, chłodniejsze chwile i prawdziwy czas razem: odmiana, która w przygotowaniach do pierwszego sezonu Bundesligi w historii klubu bardzo się przydaje. Dla beniaminka liczy się nie tylko forma — także to, by trzymać się razem przed wielkim krokiem w górę.
Ups! Twoja przeglądarka lub sieć blokuje nasze reklamy.
Wyłącz blokadę reklam, abyśmy mogli utrzymać działanie serwisu. Możesz też wesprzeć nas przez PayPal, Ko-fi, LiberaPay lub zakupy z naszego linku partnerskiego Amazon.
Dziękujemy za wsparcie!
Wyłącz blokadę reklam, abyśmy mogli utrzymać działanie serwisu. Możesz też wesprzeć nas przez PayPal, Ko-fi, LiberaPay lub zakupy z naszego linku partnerskiego Amazon.
Dziękujemy za wsparcie!
