Hollywood Studios: animacja 14 września, Slinky Dog Dash stoi

Środa, 02. Wrzesień 2026, 21:56

Czwartek, 03 Wrzesień 2026, 05:47
Otwarte od 09:00 do 21:00
Zachmurzenie zmienne, 25,8 °C
Hollywood Studios: animacja 14 września, Slinky Dog Dash stoi

14 września The Magic of Disney Animation wraca do Hollywood Studios, w to samo miejsce, które przez ponad dziesięć lat zajmowało Star Wars Launch Bay. Cztery atrakcje pod jednym dachem, pomyślane z myślą o najmłodszych gościach. W Toy Story Land Slinky Dog Dash zniknął natomiast z planu działania. Relacje z parku mówią, że 31 sierpnia kolejka nie jeździła przez cały dzień pracy, we wtorek 1 września o 10 rano nadal stała, a 2 września o 15.00 nadal nie jeździła. To już trzeci dzień z rzędu.

Disney's Hollywood Studios w Walt Disney World przez ten rok zmieniły się jak mało który park, a to jeszcze nie koniec. Rock 'n' Roller Coaster otwarto ponownie z Muppetami. Mandalorianin i Grogu weszli do Millennium Falcon: Smugglers Run. Na D23 Monstropolis dostało częściowy plan otwarcia na 2027. Jak na jeden park i jeden rok, tego jest sporo, a większość weszła w życie w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Zostaje ostatnie wielkie otwarcie 2026. Dotyczy fragmentu parku, który od ponad dekady nie może złapać stałego kształtu.

The Magic of Disney Animation otwiera się 14 września. Zastępuje Star Wars Launch Bay, które samo ponad dziesięć lat temu zastąpiło pierwotne Magic of Disney Animation. Kto zna park od tamtych lat, rozpozna miejsce: animacja wraca tam, skąd ją wyprowadzono. To nie jedna atrakcja. Pod jednym dachem mieszczą się cztery różne propozycje. Jest tu coś dla każdego wieku, a wśród młodszych dzieci będzie to wielki hit. W Hollywood Studios to ma wagę. Park od lat stawiał na szybkie kolejki i starszych gości.

Olaf prowadzi kurs rysunku. Goście uczą się rysować kultowe postacie z filmów animowanych Disneya w sali zainspirowanej jednym z najbardziej zapadających w pamięć momentów Olafa z Once Upon a Studio. Siedzą przy stole animatora i odkrywają, ile radości jest w rysowaniu. Wita ich zupełnie nowa figura Audio-Animatronic Olafa. Josh Gad wrócił i nagrał oryginalne dialogi do tego doświadczenia. „Jestem tak podekscytowany, że zupełnie nowe pokolenie dzieci może marzyć o tym, by pewnego dnia zostać animatorami, i że swoją drogę mogą naprawdę zacząć właśnie tam, na terenie studia”, powiedział Gad.

Każde zajęcia mają inną postać, więc jest po co wracać. Przy każdej stoi prawdziwy artysta z Disney Animation, z filmografią obok nazwiska. Myszce Miki towarzyszy Dan Abraham, reżyser Once Upon a Studio i Baymax!. Myszkę Minnie prowadzi Hyun Min Lee, animatorka Krainy lodu II i Księżniczki i żaby. Kaczor Donald przypada Austinowi Traylorowi, animatorowi Once Upon a Studio i Vaiany 2. Dżina rysuje Eric Goldberg, animator Aladyna i Herkulesa. Vaianie towarzyszy Samantha Vilfort, artystka story Naszego magicznego Encanto i Zwierzogrodu 2. Stitcha prowadzi Fawn Veerasunthorn, reżyserka i Head of Story filmu Wish oraz Raya i ostatniego smoka. Olaf idzie z Trentem Correyem, reżyserem Once Upon a Studio i Krainy lodu 3. Ursulę rysuje Michael Woodside, animator Wielkiej Szóstki i Naszego magicznego Encanto. Judy Hopps i Nick Wilde pojawiają się z Byronem Howardem, reżyserem Zwierzogrodu i Zwierzogrodu 2.

Wystawienie przed gośćmi prawdziwych twórców, z ich filmami przy nazwisku, odróżnia to od zwykłych zajęć rysunkowych. Eric Goldberg nie jest ciekawostką z programu. Animował Dżina. To on wprawił tę postać w ruch.

Off the Page Character Greetings układa spotkania według tego, jak w studiu naprawdę powstaje animacja. Goście przechodzą przez sześć działów: Story, Layout, animację rysowaną ręcznie, animację komputerową, światło i efekty. Które dokładnie postacie tam stoją, może się zmieniać. Wśród przykładów Mulan w dziale Story pozuje przed ogromną tablicą storyboardu. Roszpunka w Layout pojawia się w scenerii zainspirowanej klasyczną kamerą multiplane. Chip i Dale są w animacji rysowanej ręcznie. Kaczor Donald i Daisy, w komputerowej. Goofy, przy świetle. Stitch, przy efektach.

Zestawienia kłaniają się epokom, z których te postacie przyszły: Chip i Dale w ręcznym rysunku, Kaczor Donald i Daisy w komputerze. Stitch przy efektach to żart, który trafia, jeśli zna się postać. Roszpunka przy kamerze multiplane zostaje w pamięci najdłużej. Ta kamera to prawdziwy kawałek historii animacji Disneya, a spotkanie wokół niej coś pokazuje, nikogo przy tym nie pouczając.

Drawn to Wonderland to część, na którą rodzice spojrzą w pierwszej kolejności. Disney opisuje jej użytkowników jako „najmłodszych przyszłych animatorów”. To zadaszony plac zabaw: ponadwymiarowy ogród kwiatowy z instrumentami muzycznymi, zestaw zabawowy Mad Tea Party i strefa odkrywania Tulgey Wood, wszystko z oryginalnego concept artu Mary Blair do Alicji w Krainie Czarów.

Jest wewnątrz. Hollywood Studios mają bardzo mało zadaszonej przestrzeni do zabawy, a upał w środkowej Florydzie we wrześniu nie jest żartem. Klimatyzowany plac zabaw po południu znaczy tu tyle co kolejka, w parku, w którym rodzinom szybko kończą się pomysły. Styl Blair, bardzo własny i piękny, daje przy tym rodzicom coś, na co można patrzeć, kiedy dzieci szaleją. Taka równowaga zdarza się rzadko.

The Once Upon A Studio Theater pokazuje nagradzany Emmy krótki film Once Upon a Studio, fundament całej atrakcji. Seans korzysta ze wzmocnionych efektów, które dokładają jedną warstwę do oglądania. Postacie mogą wyłaniać się z dzieł na ścianach teatru i stawiać gości pośrodku historii, zamiast zostawiać ich tylko po stronie widowni. Kto filmu jeszcze nie zna: zbiera pokolenia postaci z animacji Disneya w jednym miejscu i przed publicznością działa wyjątkowo dobrze.

Hollywood Studios uchodzą za park dla łowców wrażeń. Rock 'n' Roller Coaster, Tower of Terror, Slinky Dog Dash, Rise of the Resistance i Smugglers Run robią wrażenie, a większość wiąże się z limitem wzrostu albo sporą dawką intensywności. Rodziny z małymi dziećmi miały tu długo węższy wybór niż w Magic Kingdom albo w Disney's Animal Kingdom.

The Magic of Disney Animation wchodzi właśnie w tę lukę. Cztery atrakcje, żadnych podanych ograniczeń wzrostu, klimatyzacja, spotkania z postaciami, plac zabaw, teatr i rysunek, który dziecko zabiera do domu. Otwarcie domyka zarazem Walt Disney Studios Lot, które zastąpiło dawny Animation Courtyard i od kilku miesięcy jest dostępne. Roy E. Disney Animation Building było brakującym elementem. 14 września ten element wpada na miejsce. Po roku dokładania wrażeń coś dla całej rodziny jest właściwym zakończeniem 2026.

Slinky Dog Dash, jedna z atrakcji, które w Disney's Hollywood Studios najtrudniej pominąć, stoi już niezwykle długo. Gdy park 1 września znowu wpuścił gości, sytuacja nie poprawiła się od razu. 2 września o 15.00 kolejka nadal stała. Disney nie podał, co wywołało przerwę, ani kiedy atrakcja mogłaby znów jeździć. Ta niepewność realnie zmienia to, jak goście układają dzień w parku.

To też nie jest boczna kolejka. W Walt Disney World atrakcje stają z najróżniejszych powodów i często po minutach albo godzinach znów ruszają. Familijna kolejka górska, która wypada na dwa dni pracy i 2 września o 15.00 nadal stoi, to już inna skala zakłócenia. Slinky Dog Dash należy do największych magnesów Toy Story Land i w Disney's Hollywood Studios regularnie zbiera jedne z najdłuższych czasów oczekiwania. Kto szedłby tam, idzie gdzie indziej, a to może dodatkowo obciążyć Toy Story Mania!, Mickey & Minnie's Runaway Railway, The Twilight Zone Tower of Terror, Millennium Falcon: Smugglers Run i Star Wars: Rise of the Resistance.

O 10 rano 1 września, według relacji, w My Disney Experience nie było powiadomienia push, które wyjaśniałoby postój. Pracownicy na miejscu też nie potrafili podać harmonogramu ponownego otwarcia. Bez oficjalnego komunikatu spekulowanie byłoby przedwczesne. Taki postój może wynikać z techniki, z organizacji ruchu albo z konserwacji. Śledzić warto, jak długo to trwa.

Slinky Dog Dash otwarto w 2018 razem z Toy Story Land i szybko stał się jedną z najpopularniejszych kolejek w Hollywood Studios. W przeciwieństwie do części ostrzejszych atrakcji parku trafia do stosunkowo szerokiej publiczności, a tempa i napięcia ma dość, by u wielu rodzin stać na szczycie listy. Stracić go na dłużej może więc ważyć mocniej, niż sugerowałoby położenie z tyłu Toy Story Land.

Kto idzie do Disney's Hollywood Studios, powinien sprawdzić My Disney Experience, zanim wpisze Slinky Dog Dash na sztywno w plan. Szczególnie jeśli po wejściu chciał iść prosto do Toy Story Land. Disney nie podał szacowanej godziny otwarcia, więc nie ma gwarancji, że kolejka wróci o konkretnej porze dnia. Nie ogłoszono też planowanego remontu ani dłuższego, z góry wpisanego w kalendarz zamknięcia. Na razie to nieoczekiwany postój, nie potwierdzone długoterminowe zamknięcie. Trzy kolejne dni postoju, 2 września co najmniej do 15.00, i tak są znaczące przy atrakcji o takiej popularności. Slinky Dog Dash zostaje na bocznym torze, a Disney publicznie nie wyjaśnił, co wywołało dłuższy przystanek. Dopóki kolejka nie pojedzie, kto ma przejazd wysoko na liście, powinien zostawić w planie trochę luzu.

Masz newsa? Obserwuj nas na X lub presse@wartezeiten.app