FRONT ROW 5: kulisy techniki Europa-Parku, Piccolo Mondo i wrzesień

Piątek, 28. Sierpień 2026, 20:10

Środa, 02 Wrzesień 2026, 12:28
Otwarte od 09:00 do 18:00
Obłożenie: 30,4 % - umiarkowane
Zachmurzenie zmienne, 23,4 °C
Momentan kein Niederschlag zu erwarten
FRONT ROW 5: kulisy techniki Europa-Parku, Piccolo Mondo i wrzesień

Co właściwie dzieje się, zanim rano ruszy pierwszy pociąg Euro-Mir – i dlaczego w pełni zajęty pociąg Voltron Nevera powered by Rimac czasem po prostu staje? Odcinek 5 FRONT ROW, miesięcznego magazynu Europa-Parku, zabiera fanów za kulisy parkowej techniki, pokazuje wrześniowy kalendarz i nawet stan surowy nowej stołówki pracowniczej Coasteria. Trwający 13 minut i 28 sekund odcinek UHD produkcji MACK Media ukazał się 27 sierpnia 2026 r. na VEEJOY.

Annika i Lauren prowadzą wydanie, które leci ze ścieżkami dźwiękowymi po niemiecku, angielsku i francusku oraz z napisami po francusku i angielsku. Nowe odcinki pojawiają się zawsze w ostatni czwartek miesiąca. Tym razem: technika stojąca za Euro-Mir i Voltron Nevera powered by Rimac, wrześniowy kalendarz, nowa stołówka pracownicza Coasteria, oficjalne klocki i rozmowa z dr. Volkerem Klaiberem, dyrektorem Operation & Service.

Zanim ruszy pierwszy pociąg, za kulisami trwa już najważniejsza zmiana dnia. Przy Euro-Mir w hali serwisowej ma ją technik Loïc. Rano kontroluje się pociągi i pojazdy: pałąki bezpieczeństwa nie mogą mieć luzu, koła jezdne muszą obracać się swobodnie i nie mogą być uszkodzone. Koło wymienia się, gdy bieżnia jest całkowicie wytarta. Kompletna wymiana koła trwa z grubsza dziesięć do piętnastu minut. Za wieżami Euro-Mir, od zewnątrz całkowicie lustrzanymi, nie kryje się technika widowiskowa, tylko infrastruktura i magazyn. W jednej wieży jest wyciąg, w drugiej schody do strefy hamowania, pozostałe trzy wieże są puste i służą jako powierzchnia magazynowa na dekoracje bożonarodzeniowe. Na górze przy hamulcu Loïc sprawdza, czy hamulce są w porządku, czy szczelina hamulcowa się zgadza, czy okładziny cierne trzymają i czy uchodzi powietrze. Lęku wysokości nigdy nie miał. Na mdłości przy jeździe tyłem na Euro-Mir nie ma żadnej rady: tego, mówi Loïc, nie da się ustawić ani przewidzieć, każda runda jest inna. Krótka formuła brzmi: zamknąć oczy i jazda.

Voltron Nevera powered by Rimac siedem razy idzie do góry nogami i jedzie 100 km/h. Operator Lucas wyjaśnia, że opony robią się przy tym bardzo gorące i rano trzeba sprawdzić je wszystkie. W ruchu jest jednocześnie do siedmiu pociągów. Rano stoją jeszcze w hali. Przy pulpicie sterowniczym obrotnicy rozmawia się przez telefon bezpośrednio ze sterownią na stacji; dopiero po zezwoleniu stamtąd pociągi mogą jechać dalej. Na obrotnicę wjeżdżają zawsze dwa pociągi. W pozycji serwisowej obrotnica może obrócić się całkowicie. Są dwa tory: na jednym cztery pociągi, na drugim trzy. Tak pociągi wyjeżdżają z hali i jadą dalej na stacji.

Jak eksploatacja i bezpieczeństwo splatają się w codzienności parku, wyjaśnia dr Volker Klaiber. Odpowiada za dział Operation & Service, czyli za eksploatację parku – za wszystko, czego gość doświadcza, co czuje i na czym jeździ, za ścieżki, drogi, uliczki, budynki i technikę w nich, a także za codzienną konserwację. Codziennie kontroluje się ponad 2000 kół kolejek górskich. Pociągi, łodzie i pojazdy przechodzą kontrolę właściwą dla danej instalacji. Bezpieczeństwo stoi na szczycie listy priorytetów.

Właśnie dlatego awarie często szybko krążą w sieci. Klaiber ustawia to inaczej: awaria bywa dowodem, że system bezpieczeństwa reaguje. Kolejki, mówi, to maszyny high-tech z precyzyjnie i starannie zestrojonym systemem bezpieczeństwa. Przy najmniejszej rozbieżności urządzenie przechodzi w przewidziany stan, a ten zawsze oznacza stop. Drobne rzeczy da się od razu poprawić. Gdy już wiadomo, że naprawa albo wymiana części potrwa dłużej niż około 25 do 30 minut, następuje tak zwane opróżnienie: gości spokojnie i w uporządkowany sposób odprowadza się z powrotem do parku. To, że takie obrazy szybko lądują w sieci, nazywa bolączką. Każdy ma smartfon, przekaz bywa często sensacyjny. Sam przebieg, podkreśla, jest nudny. Nawet gdy pociąg z gośćmi stoi, nigdzie nie siedzi się bezpieczniej niż w kolejce górskiej; tam tak naprawdę nic nie może się stać.

Ruchem gości i prognozami dnia zajmuje się Financial Administration, na podstawie danych historycznych: ten sam dzień poprzedniego sezonu, te same warunki, inna pogoda. Dla Operation & Service jest to, jak mówi Klaiber, drugorzędne, ponieważ kolejki muszą jeździć – dla 10 000, 15 000 albo 40 000 gości. Tablice czasów oczekiwania przed atrakcjami nie biorą się z w pełni automatycznego licznika. Jest nowe, własne oprogramowanie Attraction-Management-Software, skrojone pod park. Operator wprowadza minuty ręcznie na panelu, jako wartość z doświadczenia. W kolejce są oznaczenia: do tego miejsca 15 minut, do tego 30 minut. Na pełne dni Klaiber poleca VirtualLine: w aplikacji zarezerwować okno czasowe i w ten sposób skrócić czas oczekiwania przy poszczególnych kolejkach.

Na nadchodzący sezon Klaiber wskazuje Włochy. Tamtejszy pociąg-widmo został już odnowiony. W następnym okresie poza sezonem Piccolo Mondo, klasyczna atrakcja rodzinna dla młodszych gości, przejdzie lifting: nowa dekoracja, nowa sceneria, nostalgia i nowoczesność. Na to, mówi, czeka się z dużą ciekawością. Pytanie konkursowe odcinka dotyczy właśnie tego: przy której atrakcji dla dzieci we włoskiej strefie tematycznej powstanie na kolejny sezon coś nowego? Odpowiedź z wywiadu brzmi: Piccolo Mondo. Na stronie konkursowej europapark.de pytanie ma podany rok: Przy której atrakcji we włoskiej strefie tematycznej wydarzy się w 2027 roku coś nowego? Opcje odpowiedzi to Volo da Vinci, Karnawał w Wenecji, Piccolo Mondo i Mario’s Pizza.

We wrześniowym kalendarzu odcinka jesień w parku dostaje konkretne daty. 13 września Dzień Alzacji stanie tuż u progu, z grupami w strojach ludowych, artystami ulicznymi i kapelami oraz atmosferą alzackiego święta ulicznego. 19 i 20 września w lesie bajek będzie święto bajek, interaktywne i dla rodzin. Od 19 września do 11 października będzie Oktoberfest z Lederhosen, Dirndl, bawarskimi specjałami, „O’zapft is” i Prosit. Od 23 września wystartuje Traumatica: dziesięć lat eventu, dwadzieścia lat horroru w Europa-Parku, nowe światy horroru, nowy labirynt kukurydziany, pokazy. Od 26 września Halloween wejdzie do parku – z armiami dyni, mgłą i grozą, nic dla słabych nerwów.

Obok kalendarza odcinek pokazuje stan surowy nowej stołówki pracowniczej Coasteria: zintegrowana kuchnia centralna, 4500 metrów kwadratowych, cztery piętra. To ma znaczenie dla gości, ponieważ stara stołówka musi ustąpić miejsca nowej strefie tematycznej. Jednocześnie są oficjalne klocki Europa-Parku, wkrótce z własnym sklepem w parku. Kiddicraft startuje z Traumatica, Euro-Mir i Voltron. Stone Heap dostarcza kolejkę panoramiczną i wejście główne. Märklin przynosi model kolejowy Alpenexpress. Do wygrania są trzy zestawy: wejście główne, kolejka panoramiczna i zestaw XXL Voltron. Udział idzie przez link w opisie filmu albo przez europapark.de, w konkursie FRONT ROW odcinka 5. Zgłoszenia trwają od 27 sierpnia 2026 r. do 30 września 2026 r., godz. 23:59. Losowanie odbędzie się 1 października 2026 r. Spośród prawidłowych zgłoszeń zostanie wylosowany jeden zwycięzca i powiadomiony e-mailem, z terminem dwóch tygodni; w przeciwnym razie nastąpi ponowne losowanie. Droga sądowa jest wyłączona, nie ma wypłaty gotówkowej. Roszczenie przysługuje wyłącznie przy dostępności, możliwa jest zamiana na produkty równoważne. Z konkursu wyłączeni są pracownicy Europa-Parku i zaangażowanych przedsiębiorstw oraz osoby bliskie, a także zgłoszenia zautomatyzowane.

W samym odcinku są dwa gościnne pojedynki. W greckiej strefie tematycznej Michi i Sven stają do koszykówki Olympia; potrafią „trochę” grać w koszykówkę, kto pierwszy trafi, wygrywa, nagrodą jest czapka Voltron. W angielskiej strefie tematycznej jest derby: czterech graczy, każdy przeciw każdemu, żółty jeden punkt, niebieski dwa, czerwony trzy, kto pierwszy jest na mecie, wygrywa. Julia się przedstawia, pochodzi ze Strasburga. Evelin ma siedem lat i już w tę grę grała. Olli wychodzi chwilowo na prowadzenie, zwycięzcą jest numer pięć – taktyka: po prostu strzelać.

Odcinek 5 FRONT ROW jest do obejrzenia na VEEJOY, a konkurs trwa.

Przejdź do filmu: veejoy.de

Masz newsa? Obserwuj nas na X lub presse@wartezeiten.app